Parę słów o tolerancji…

W obecnym świecie „tolerancja” stała się pojęciem stygmatyzującym codzienność, z każdej strony życia jej echo odbija się od ludzkich serc, postaw, wartości. Termin ten wylewa się  z mediów, artykułów prasowych, debat politycznych i towarzyskich, z prywatnych rozmów i luźnej wymiany poglądów. Tolerancja – poszanowanie cudzych postaw, uczuć, poglądów, obyczajów, wyznania. To szacunek do wolności drugiego człowieka i  swoista granica między miłością a nienawiścią. Zastanawia mnie i zadziwia jaką butę ma w sobie człowiek, skoro tyle się o tej tolerancji mówi a nadal trwają wojny, z pogardą traktujemy drugiego człowieka, bo ma inny kolor skóry, poglądy, wierzy w innego Boga albo nie wierzy, jest innej orientacji seksualnej, uczy się i nie uczy, ma cele albo ich nie ma, mówi i myśli inaczej niż my.

Tylko tyle.., i aż.

Perykles – reformator ateńskiej demokracji uważał, że tolerancja jest podstawą stabilności państwa demokratycznego, które ma szansę zaistnieć w takiej formie, wtedy gdy będziemy „kierować się wyrozumiałością w życiu prywatnym i szanować prawa w życiu publicznym”. Może warto się nad tym zastanowić? Spojrzeć na drugiego człowieka, jego poglądy, życie.., z życzliwością, postarać się zrozumieć wybory, których dokonuje (czegokolwiek dotyczą: religii, polityki, życia, etc.), respektować prawo, szanować obyczaje i tradycje, a świat wokół nas stanie się bardziej stabilny i bezpieczny.

Tolerancja to fundament człowieczeństwa, element moralności i ludzkich postaw.

Nikodem Michalski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *