Hejt- swoboda wypowiedzi czy znęcanie psychiczne?

 Dziś chcę poruszyć współczesny problem jakim jest ogólnie panujący hejt.

Hejtować można każdego i praktycznie za wszystko. Nawet ciężka choroba tragedia czy śmierć jest powodem do okrutnych żartów i poniżania. Dlaczego to się dzieje? Dlaczego na to pozwalamy? Czy hejt jest swobodą wypowiedzi, czy już znęcaniem psychicznym?

Zacznijmy od tego czym jest hejt i skąd się wziął. Zwrot „hejt” wywodzi się z języka angielskiego od „to hate”- nienawidzić, a więc dlaczego darzymy siebie taką nienawiścią?  Z jakiego powodu zwracamy się do siebie z taką pogardą i brakiem szacunku?  Odpowiedź jest prosta. W tych czasach każdy z nas chce być lepszy od drugiego, a poniżane innej osoby czy to w Internecie, czy to w życiu realnym podwyższa nasze „ego” i samoocenę. Wytykając komuś jego wadę, upadek czy porażkę, czujemy się lepsi, ale, czy tak jest naprawdę? Zastanówmy się przez chwilę. Ty, ty czy ty czujesz się lepszy? Jeśli tak to jest zupełnie na odwrót. Poniżając i śmiejąc się z innych czy żartobliwie, czy na poważnie pokazujesz swoje kompleksy i brak klasy.

Nie wspomnę nawet  o tym jak hejtowana osoba może na to zareagować. Na pewno słyszeliście o przypadkach, że nastolatek popełnił samobójstwo przez to że spotkał go hejt.

Pewnie niektórzy z Was pomyślą  „po co się przejmować i robić z tego szum” albo „to tylko słowa”. Tak słowa, które dotykają bardziej niż ból psychiczny. A chyba nie chcecie mieć nikogo na sumieniu, prawda?

Znajdują się ci którzy powiedzą „wyrażam  swoje zdanie i tyle.” Tylko, że jest różnica  pomiędzy konstruktywną i  uzasadnioną krytyką, a obrażaniem drugiej osoby dla lepszego samopoczucia. Teraz znajdą się niektórzy z was co myślą „robi z igły widły” lub  „to wolny kraj” albo  „będę mówić co chcę i komu chcę”. Prawda. Mów co chcesz, ale tak abyś wyrażał się z szacunkiem do innych. Poniżanie jest gorsze od tortur i bicia.

Pod koniec dodam tylko, że wszyscy jesteśmy równi i kiedyś każdy z nas może być ofiarą hejtu, i nikt wam nie pomoże. Może warto pomyśleć zanim coś powiemy czy piszemy o drugim człowieku? Zanim coś powiesz, zastanów się czy chciałbyś to usłyszeć.

 

Emilia Lichaj IE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *