Moje miejsce na świecie? Tylko gdzie?

Ilu z nas zadawało sobie pytanie:, co z moim życiem? Co tak naprawdę chciałbym robić, czy droga, którą wybrałem jest na pewno odpowiednia? Myślę, że każdy z nas, choć raz w czasie swojego istnienia postawił sobie to pytanie. Najgorszym uczuciem jest niewiedza i nieumiejętne odpowiedzenie sobie na ów problem.

Świat oferuje nam wiele możliwości, jednakże tak naprawdę pozostajemy bezradni. A może po prostu boimy się wziąć sprawę w swoje ręce i zadecydować o dalszym losie? Zawsze zazdrościmy osobom, które od dziecka pielęgnowały i rozwijały swoje pasje i zainteresowania. Miały jakąś dziedzinę, w której naprawdę czuły się i były bardzo dobre. Wydaje nam się, że to właśnie im powinno być łatwiej. Nie wiem czy słusznie, ale najgorszą sprawą dla mnie jest chyba fakt, iż nigdy nie wiemy, w czym tak naprawdę moglibyśmy się odnaleźć. Mnóstwo osób chowa swoje talenty tylko z powodu tego, iż kiedyś nie byli na tyle odważni, aby je pokazać lub dlatego, że nikt im nigdy w tym nie pomógł. Lecz wiem, że nie powinny one czuć się gorsze od reszty. Mają prawo tak samo jak inni dążyć do realizacji swoich marzeń i określonych celów. Może to właśnie oni mają poczucie szczęścia, nie potrzebują żadnych konkretów, żyją chwilą, nie szukają planów na przyszłość. To nie miejsce, jako punkt na Ziemi ma ważność, ale istota tego, co robimy i czy czujemy z tego satysfakcję. Każdy ma swój własny i jedyny licznik szczęścia określający potrzeby, do uzyskania maksymalnego wyniku. W odnalezieniu swojego miejsca na świecie ważne jest trwanie przy swojej decyzji. To właśnie my mamy czuć się jak w raju. Ma to nam przynosić satysfakcję i poczucie szczęścia, a także spełnienia. Owszem, przeżywamy chwile zrezygnowania, poczucie, że jednak nic nie wyjdzie, ale pokażmy sami sobie, że może być inaczej! Nawet, jeśli nigdy nie uważaliśmy się za kogoś utalentowanego, zmieńmy to! Nie trzeba wielkich przedsięwzięć, aby móc robić to, co kochamy. Nie róbmy niczego wbrew sobie, ponieważ wtedy cała radość ucieka z naszego życia i stajemy się obojętni na każdą wykonywaną przez nas czynność. A to przecież nie o to chodzi! Tu z tego miejsca zachęcam wszystkich, aby zdecydowali się zrobić pierwszy krok, dalej może być już tylko łatwiej. To wcale nie takie trudne zdobyć swoje miejsce na ziemi, podążajmy tylko za głosem serca i róbmy rzeczy, które przynoszą nam jak najwięcej szczęścia!

Joanna Strzelczyk 1F

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *