Co myślisz o …?

Rysunek, jak wiadomo jest formą potrzebną, używaną i znaną powszechnie we wszystkich kręgach kulturowych. Otaczają nas rozliczne obrazy, obrazki, bazgrołki, graffiti, plakaty i inne pomysłowe formy sztuki plastycznej. Od najmłodszych lat, już w przedszkolu, panie przedszkolanki wciskają nam w dłonie kolorowe kredki….

W związku z tym nie mam zbytniej ochoty pisać artykułów o rysowaniu ani o anegdotkach dotyczących rysunków. Można za to napisać o czekoladzie! Czekolada jest pyszna i kaloryczna, służy jako afrodyzjak i generalnie to cudowny wynalazek cywilizacji, dlaczego więc nie poznajemy poematów jej poświęconych? Dlaczego nie analizujemy składu chemicznego i nie robimy jej na lekcjach chemii? Ani nie zastanawiamy się, jaki jest jej wpływ na organizm ludzki? Oczywiście, możecie powiedzieć : „Ależ, Mayu, potrzebujemy lekarzy, naukowców, poważnych profesorów analizujących poważne poezje, matematyków, fizyków i uczciwych pracowników! Poza tym, nie wszyscy lubią czekoladę. ‘’ Jednak takie słowa nie przekonują mnie wcale… Przyszłość też potrzebuje innych smaków poza szarzyzną dnia codziennego.

Zostawmy jednak czekoladę, Tęczę Dnia Codziennego, Królową deserów, Panią popołudni, poranków i nocy, Imperatorową strapionych umysłów, Cesarzową słodyczy, do konsumpcji ( i mam tu także, a może przede wszystkim, przyszłych lekarzy, naukowców, poważnych profesorów, matematyków, fizyków i uczciwych pracowników). Na zdrowie! Kontynuując, jeśli badanie czekolady poważnym ludziom nie przystoi, co powiecie na odrobinę szaleństwa? I nie mam tu na myśli bomby kalorycznej, ale robię reklamę Obłąkanym( tzn., spotkaniom Tylko dla Obłąkanych). Uczniowie jedynki, jesteście albo pozbawieni odrobiny nawet zdrowego szaleństwa, albo nie lubicie różowego koloru. Nie chcę wierzyć w pierwszy powód, a co do drugiego, to teraz będzie zielony i możecie przyjść, nie obawiając się inwazji różowych kosmitów.

Nadchodzi Halloween, a wraz z wzmożony ruch między entuzjastami a przeciwnikami tego święta. Życzę szczęścia i pokoju zarówno jednym, i drugim, aczkolwiek wolę udawać zombie i jeść cukierki niż brać udział w Marszu Wszystkich Świętych. Halloween jest jednak momentem, gdy nasz i inny świat są sobie najbliższe, niemal połączone( a przynajmniej tak powiedzieli druidowie), więc uważajcie na siebie, jeśli chcecie wywoływać duchy lub palić świece. Równie groźne mogą być też długie stanie na zimnie i duże ilości cukierków. Jeśli wierzyć tabliczkom porozwieszanym w pociągu, to także rozmowy z nieznajomymi oraz spuszczanie z oka swojego bagażu. Tak samo, jak przyjmowanie od nieznajomych jedzenia, szczególnie słodyczy! Groźne są sekty, sprzedani mafii policjanci, sama mafia, a więc również wychodzenie po zmroku na dwór, żule, obce psy…. A przecież istnieją jeszcze takie niebezpieczeństwa, jak choroby przenoszone przez koty i kleszcze, wąskie pobocza, złośliwe plotki, bójki uliczne, demonstracje, zachłanni politycy, nieuczciwi pracodawcy, używki! Uważajcie na siebie, kochani…. Świat jest taki groźny…. Nie dajcie się skrzywdzić.

Mayu Kwiatko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *